Kradzież pieniędzy z konta – co zrobić i gdzie szukać pomocy?

Technologia coraz bardziej wychodzi naprzeciw naszym oczekiwaniom: ze swojego konta bankowego możesz skorzystać praktycznie wszędzie. Nie potrzebujesz już karty bankomatowej, by dokonać płatności. Wystarczy mobilna aplikacja. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom nasze życie jest łatwiejsze. Złodziei też. Jeszcze nigdy tak łatwo nie można było przejąć pieniędzy z czyjegoś konta.

Polska jest liderem pod względem cyberprzestępstw na tle innych europejskich krajów. Każdego roku tysiące ludzi padają ofiarami tego rodzaju kradzieży. Co roku pojawiają się też nowe metody okradania w wirtualnym świecie. Jeżeli z powodu działalności cyberprzestępców straciłeś swoje pieniądze na koncie bankowym, masz szanse je odzyskać. Najważniejsze w takim wypadku to jak najszybciej zgłosić się po pomoc kancelarii. Sam – w gąszczu przepisów, ustaw i rozporządzeń – nie masz szans na pomyślne rozwiązanie swojej sprawy. A jest to możliwe!

Kto odpowiada za pieniądze na koncie bankowym?

Kiedy podpisujesz umowę z bankiem i zakładasz w nim konto, to właśnie bank przejmuje odpowiedzialność za zabezpieczenie Twoich pieniędzy. To na nich spoczywa obowiązek dbania o Twoje finanse. Jeżeli więc doszło do kradzieży, masz prawo ubiegać się o odszkodowanie. Sam z bankową maszynerią nie masz szans. W końcu nikt chętnie nie pozbywa się funduszów. Banki również. 

Jak zgłaszać kradzież w banku?

Kolejnym krokiem jest złożenie reklamacji w banku. Najlepiej z prawnikiem, ponieważ rozmowy te są nagrywane. Bank z pewnością będzie próbował wykorzystać je, aby odmówić wypłaty. Zgodnie z obowiązującym prawem, bank ma jeden dzień roboczy od zgłoszenia straty na wypłatę pełnego odszkodowania. A co jeżeli bank nie uznaje swojej winy? Pewnie tak jest. Natomiast w pierwszej kolejności placówka zobligowana jest do wypłacenia pełnej kwoty, a następnie może wnieść sprawię do Sądu. Bank może odmówić wypłaty tylko w przypadku jeżeli udowodni, że przejęcie pieniędzy przez osoby trzecie odbyło się za zgodą klienta lub w przypadku rażących zaniedbań z jego strony. O tym jednak decyduje sąd, a nie bank. Zgodnie z zawarta umową pomiędzy klientem a bankiem, to właśnie bank został okradziony poprzez niedopilnowanie zabezpieczeń i dlatego to właśnie on musi pokryć straty.

Najczęstsze sposoby przejmowania środków z konta to:

  • bezpośrednia kradzież
  • nieautoryzowane transakcje
  • fałszywe sms
  • skanowanie kart płatniczych

Bardzo często hakerzy przygotowują strony internetowe, które wyglądają identycznie jak witryna banku. Zazwyczaj różnice nie są możliwe do wychwycenia przez użytkownika. Często też wybranie banku automatycznie przekierowuje na nieprawidłową stronę. Wówczas różnice widać w adresie internetowym lub też braku informacji o jej zabezpieczeniu (np. kłódka przy adresie www). Oczywiście, nikt po wejściu na stronę do logowania nie analizuje drobiazgowo każdego jej fragmentu. Jednak po zalogowaniu się przez podstawiony portal, haker z łatwością może przejąć albo środki na koncie, albo dane potrzebne do logowania. A stąd już krok do przywłaszczenia sobie pieniędzy.

Nieautoryzowane transakcje

Kolejne zagrożenie to nieautoryzowane transakcje. To każda jedna płatność wykonana bez zgody właściciela konta. Zazwyczaj klient orientuje się, że z jego konta znikają pieniądze dopiero po czasie. Jeżeli tylko masz wątpliwości co do wydatków, najlepiej od razu zadzwonić do banku i zablokować konto. Bank również powinien śledzić to, co dzieje się z pieniędzmi na koncie i reagować, kiedy tylko algorytmy wykryją nieprawidłowości w wykorzystywaniu środków na koncie, np. kiedy w ciągu dnia dochodzi do większej liczby transakcji niż zazwyczaj.

Fałszywe sms

Hakerzy są również w stanie przesyłać fałszywe wiadomości sms. Wówczas nieświadomy klient wpisuje nieprawidłowy kod podczas dokonywania płatności i udostępnia przestępcom przejęcie środków na koncie. Najpopularniejszy sposób to po prostu prośba o dopłatę do przesyłki kurierskiej drobnej kwoty. Po jej wykonaniu z konta zaczynają znikać pieniądze.

Skanowanie kart płatniczych

Równie niebezpieczne jest skanowanie kart płatniczej. Zazwyczaj przestępcy dokonują tego w bankomatach przy użyciu specjalnych kamerek i modułów do kopiujących takich dane jak: numer karty, data ważności, kod serwisowy i kod PIN. Dane złodziej wgrywa na plakietkę z paskiem magnetycznym. Po takiej procedurze śmiało może rozpocząć zakupy. Dlatego istotne jest dokonywanie wpłat i wypłat w pewnych, oznakowanych bankomatach.

Czy klient odpowiada za kradzież pieniędzy z konta?

Niebezpieczeństw czyha wiele. Na to też powołują się banki, odmawiając wypłaty odszkodowania. Często klient w takiej sytuacji słyszy, że powinien sprawdzić, czy witryna jest poprawna, czy na pewno transakcja wymaga dopłaty albo czy bankomat jest godny zaufania. Po takich oskarżeniach klient zwykle wycofuje się ze swoich roszczeń i stwierdza, że kradzież wyniknęła wyłącznie z jego winy. Tak właśnie banki wpędzają w poczucie winy, a w rezultacie unikają wypłacania odszkodowań.

Nawet jeżeli zalogowałeś się na fałszywej stronie czy też wpisałeś kod z fałszywego sms, masz prawo odzyskać wszystkie stracone pieniądze. Zgodnie z 71. motywem dyrektywy PSD2 klient nie może ponosić odpowiedzialności za to, że nie zdawał sobie sprawy z kradzieży. Oznacza to, że jeżeli płatność nie była zautoryzowana przez właściciela konta, należy mu się zwrot. To na banku spoczywa odpowiedzialność za udowodnienie, że wszystko przebiegało zgodnie z procedurami.

Kiedy więc padniesz ofiarą cyberprzestępstwa – czy to w bankomacie, podczas potwierdzania kodem wysłanym w sms czy po prostu zauważysz, że ktoś korzysta z Twojego konta – nie wahaj się. Skontaktuj się z nami.

tel.:  32 265 00 00, 533 296 069

e-mail: sekretariat@volenti.pl

VOLENTI.

Skontaktuj się z nami